Strona główna » Sześciu rannych policjantów, straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych
Radny sejmiku Marcin Borys z Koalicji Obywatelskiej rzuca partyjną legitymacją *** Dwie 13-letnie Ukrainki pobite w Legnicy przez kobietę *** W Lubinie powstał nowy graf kibiców Zagłębia Lubin
Sześciu rannych policjantów, straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych
Sześciu rannych funkcjonariuszy oddziałów prewencji i zniszczenie mienia liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Taki jest bilans strat po stronie policji po niedzielnych zamieszkach pod Komendą Powiatową Policji w Lubinie.
Przypomnijmy, że w niedzielne popołudnie doszło do burd wywołanych śmiercią 34-letniego Bartosza S. Mężczyzna zmarł po interwencji lubińskich policjantów. Śledztwo wykaże, czy w tej sytuacji zawinili funkcjonariusze, czy przyczyna zgonu była inna. Tymczasem agresja w czasie niedzielnego protestu skupiła się wyłącznie na funkcjonariuszy. W ich stronę poleciały kamienie, butelki, płyty chodnikowe i koktajle Mołotowa. Chuligani podpalali kosze i pojemniki na śmieci. Interweniowała straż pożarna.
-W wyniku tych zajść sześciu policjantów zostało rannych. Są to obrażenia głównie nóg i rąk. Dwóch funkcjonariuszy zostało opatrzonych przez lekarza chirurga – powiedział nam asp. Krzysztof Pawlik z lubińskiej policji.
Rzeczoznawcy wciąż oceniają straty powstałe w wyniku zamieszek. Chuligani całkowicie zniszczyli drzwi wejściowe do komendy, uszkodzona jest elewacja budynku, powybijane zostały szyby w oknach.
-Cały czas liczone są straty. Nie potrafię dzisiaj ocenić, ile ostatecznie wyniosą, ale to będą kwoty sięgające co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych – dodaje asp. Pawlik.
Lubińska komenda cały czas pracuje. Policjanci dysponowani są do codziennych zdarzeń, interwencji, obsługują kolizje i wypadki drogowe. Na miejscu przez cały czas są jednak oddziały prewencji, które pilnują porządku i bezpieczeństwa przy lubińskiej jednostce.
Mówili, jak to jest być piłkarzem, podzielili się wspomnieniami z obozu przygotowawczego w Turcji i zapraszali na pierwszy w tym roku mecz na stadionie w Lubinie – z warszawską Legią. Zawodnicy Zagłębia – Arkadiusz Woźniak i Bartosz Kopacz spotkali się z młodzieżą I Liceum Ogólnokształcącego w Lubinie.
Lubińska prokuratura zakończyła śledztwo przeciwko byłemu dyrektorowi Salezjańskiej Szkoły Podstawowej. Ksiądz Grzegorz O. odpowie przed sądem za posiadanie treści pedofilskich. Przyznał się do winy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kapłan nadal pozostaje w tymczasowym areszcie.
Do poważnego zdarzenia doszło wczoraj w godzinach popołudniowych. Na drodze z Lubina w kierunku Ścinawy kierowca osobowego audi wpadł w poślizg, zjechał na pobocze uderzając w przydrożne drzewo. Mężczyzna został zakleszczony we wraku. Okoliczności i przyczyny wypadku ustali policyjne śledztwo.
Gdy policjanci z Lubina otrzymali list od chłopca z Domu Dziecka z prośbą o świąteczną paczkę, nie zastanawiali się długo. Zorganizowali u siebie zbiórkę pieniędzy i spełnili jedno z marzeń Tajsona.
Wyjątkowa uroczystość odbyła się dzisiaj w Szkole Podstawowej nr 8 w Lubinie. Z okazji 10-lecia istnienia działającego przy podstawówce koła Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, organizacji nadano nowy sztandar.
Planujesz start w Biegu Barbórkowym o Lampkę Górniczą? Chcesz przygotować się pod fachowym okiem profesjonalistów? Nic bardziej trudnego. Przyjdź dzisiaj do Parku Leśnego w Lubinie i weź udział w kolejnych zajęciach przygotowujących do udziału w Biegu Barbórkowym.
W Lubinie pojawił się nowy graf kibiców piłkarskiego Zagłębia Lubin. Nawiązuje on do Rzezi Wołyńskiej. Informacja o tym, która niedawno ukazała się w social mediach (post na stronie Zagłębie Fanatyków) rozpętała prawdziwą dyskusję nie tylko o tragicznej historii, ale także o współczesnych relacjach polsko-ukraińskich.
Wracamy do sprawy pobicia dwóch młodych Ukrainek na placu zabaw w Legnicy. Policjanci zatrzymali dzisiaj kobietę podejrzewaną o ten czyn. 26-letnia Legniczanka odpowie przed sądem za chuligański wybryk. Grozi jej do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Miały być remedium na wpięcie do sieci kolejowej miejscowości, które wciąż czekają na powrót pociągów osobowych – i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Autobusy Kolei Dolnośląskich kursujące „za pociąg” do Stronia Śląskiego, Góry i Sycowa notują ogromne wzrosty pasażerów, którzy korzystają z połączeń na jednym bilecie kolejowym.