Strona główna » W derbach kibice nie doczekali się bramek. Niedosyt pozostał
Koniec sporu zbiorowego w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń PeBeKa. Dzisiaj podpisano porozumienie. Załoga może liczyć na wzrost wynagrodzenia, przeszeregowanie i wypłatę jednorazowej zapomogi. Szczegóły w naszym serwisie
W derbach kibice nie doczekali się bramek. Niedosyt pozostał
Kibice Zagłębia Lubin na pewno mogą czuć się rozczarowani. Gdyby w 69. min. Dolezal wykorzystał stuprocentową sytuację, ten mecz mógłby się jeszcze inaczej potoczyć. Tymczasem bezbramkowy remis nie urządza żadnej z ekip. Miedziowi wciąż muszą walczyć o utrzymanie się w ekstraklasie.
Po ostatnim zwycięstwie nad Wisłą Płock, nadzieje na korzystny wynik w derbach Dolnego Śląska były mocno rozbudowane. Tym bardziej, że Śląsk ostatnio nie prezentuje imponującej formy i wygranie na jego terenie byłoby z pewnością prestiżowym wyczynem. Pojedynek obu odwiecznych rywali był wyrównany, nie brakowało dobrych i szybkich akcji, ale żadna z drużyn nie potrafiła skutecznie zaskoczyć rywala. W 69. min. Zagłębie powinno objąć prowadzenie. Szysz idealnie dograł do wychodzącego Dolezala, ale napastnik z kilku metrów strzelił panu Bogu w okno! To powinien być gol.
– Myślę, że remis nie krzywdzi żadnej z drużyn. Swoje sytuacje miał Śląsk, ale także nasz zespół. Był to trudny, zacięty i ciekawy mecz. Jak to derby, nie brakowało walki, natomiast pojawia się u mnie niedosyt, bo tworząc takie stuprocentowe sytuacje, jakie miał Chodyna czy Dolezal, trzeba je finalizować. Liczyliśmy w końcówce, że jeszcze przechylimy szalę zwycięstwa na naszą korzyść, wpuściliśmy ofensywnych zawodników, ale się nie udało. Bilans ostatnich meczów wyjazdowych nie był korzystny, więc trzeba szanować ten punkt. Zagraliśmy solidny mecz, ale stać nas na lepsza grę. Być może było znowu zbyt dużo respektu do przeciwnika. Idziemy dalej i szykujemy się już do meczu z Piastem Gliwice – ocenił trener KGHM Zagłębia Lubin, Piotr Stokowiec.
Specjalnie z okazji derbów, kibice Zagłębia mieli po raz pierwszy okazję obejrzeć mecz w formie… kina samochodowego. Na parkingu VIP, zaparkowało blisko 80 pojazdów.
By spokojnie móc patrzeć w przyszłość i nie oglądać się na innych, piłkarze KGHM Zagłębia Lubin muszą dziś wygrać z Górnikiem Zabrze. Jeśli przegrają, zamienią się miejscami z ekipą z Górnego Śląska i spadną do strefy spadkowej, z której mogą już nie wyjść.
Sasa Zivec zgarnął nagrodę Ekstraklasy S.A. za najszybciej strzeloną bramkę w tegorocznym sezonie. W meczu z Jagiellonią Białystok, słoweński pomocnik KGHM Zagłębia Lubin trafił do siatki… w 28 sekundzie.
Dobra postawa Tomasza Pieńko sprawiła, że szkoleniowiec reprezentacji Polski U-19 Marcin Brosz, powołał młodego pomocnika KGHM Zagłębia Lubin na turniej Elite Round kwalifikacji do głównego turnieju finałowego mistrzostw Europy.
Po zwycięstwach nad Lechem Poznań i Miedzią Legnica, kibice KGHM Zagłębia Lubin liczą na kolejne trzy punkty. Miedziowych czeka jednak trudne zadanie. Dzisiaj wieczorem zagrają bowiem z Radomiakiem Radom – drużyną, która jeszcze tej wiosny nie przegrała.
Dla obu drużyn był to mecz z kategorii tych za „sześć punktów”. Pojedynek zakończył się remisem, co nie zadowoliło żadnej z ekip. Piłkarze Miedzi Legnica nadal zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli tracąc już do bezpiecznego miejsca sześć oczek.
Świetna forma Łukasza Łakomego na ligowych boiskach w minionym miesiącu została doceniona. Pomocnik KGHM Zagłębia Lubin otrzymał nominację do nagrody „Młodzieżowca Lutego” PKO Banku Polskiego 2023, o którą powalczy z Gabrielem Kobylakiem (Radomiak Radom) oraz Ernestem Terpiłowskim (Widzew Łódź).
W ruchu drogowym są najlepsi. Uczniowie z Krzeczyna Wielkiego po raz kolejny na podium Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Za pierwszym razem wygrali gminny etap turnieju, teraz mogą się poszczycić zwycięstwem w Legnicy. To jednak nie koniec ich zmagań – przed nimi etap wojewódzki we Wrocławiu!
Lubińscy policjanci zatrzymali 27–latka z powiatu lubińskiego. Mężczyzna podejrzany jest o liczne kradzieże, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie miasta. Oprócz tego odpowie za uszkodzenie szyby w aptece i windy przy lubińskiej kładce. Straty oszacowano na wiele tysięcy. Zatrzymany usłyszał w sumie 32 zarzuty.
Jak już wcześniej informowaliśmy, po wielu miesiącach rozmów i negocjacji, dzisiaj udało się osiągnąć kompromis i groźba strajku w spółce PeBeKa została zażegnana. – Cieszę się, że nie trzynasty, więc ten dwunasty trochę zapamiętamy po trudnym okresie w firmie. Miło mi jest zakomunikować, że dzisiaj osiągnęliśmy porozumienie płacowe ze stroną społeczną – poinformował na konferencji […]