Zgodnie z poleceniem polskiego rządu KGHM, podobnie jak osiem pozostałych spółek Skarbu Państwa, organizuje tymczasowe szpitale dla chorych na COVID-19. W naszym regionie takie placówki powstały już w Miedziowym Centrum Zdrowia w Lubinie i przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy. Od kilku dni tymczasowy szpital działa także w Wałbrzychu.
– Pandemia jest na wszystkich trudnym egzaminem. KGHM jako społecznie odpowiedzialna spółka pomaga na wielu płaszczyznach. Odpowiadamy na zapotrzebowanie i polecenia rządu, działając w myśl naszego firmowego hasła dbamy-pomagamy-chronimy. Przygotowanie łóżek w szpitalach tymczasowych na Dolnym Śląsku to znacząca operacja logistyczna. Będziemy sukcesywnie oddawać kolejne miejsca dla chorych na koronawirusa – mówi prezes KGHM, Marcin Chludziński.
Dzięki sprawnej współpracy KGHM z Ministerstwem Aktywów Państwowych, wojewodą dolnośląskim, Miastem Wałbrzych i Agencją Rezerw Materiałowych gotowych jest już tam kilkadziesiąt dodatkowych łóżek dla potrzebujących mieszkańców Dolnego Śląska.
Wiceprezes KGHM ds. rozwoju, Adam Bugajczuk, dodaje, że miejsca w szpitalu w Wałbrzychu udało się przygotować w naprawdę szybkim tempie.
– Wymagało to od wszystkich instytucji ogromnego wysiłku. Jak się okazuje, wspólnymi siłami możemy skutecznie zadbać o zwiększenie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców Dolnego Śląska – uzupełnia wiceprezes spółki KGHM.
Łącznie, w Lubinie, Legnicy i Wałbrzychu na chorych na COVID-19 czekają 232 miejsca.

