Do zdarzenia doszło około drugiej nad ranem kilka dni temu. Policjanci ruchu drogowego z Lubina podczas służby zauważyli fiata 500, którym podróżowali dwaj mężczyźni. Postanowili zatrzymać kierującego do kontroli. Ten jednak nie zamierzał wykonać polecenia. Mężczyzna przyspieszył i zaczął uciekać ulicami miasta w kierunku krajowej trójki.
– Do akcji pościgowej dołączyły patrole prewencji. Kierujący samochodem w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na pas zieleni i uszkodził ogrodzenie. Sprawcy wybiegli z porzuconego pojazdu i kontynuowali ucieczkę pieszo. Nie mieli jednak szans. Szybko zostali zatrzymani przez policjantów. Po wylegitymowaniu obu mężczyzn okazało się, że są mieszkańcami Zgorzelca w wieku 30 i 39 lat. Dodatkowo, kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem – opowiada Sylwia Serafin, rzeczniczka lubińskiej policji.
Po zatrzymaniu uciekinierów policjanci dokładnie sprawdzili porzucony samochód, w którym znaleźli narzędzia służące do kradzieży aut, a także liczne ślady świadczące, że właśnie ten pojazd został skradziony. Przy jednym ze sprawców znaleziono też sporą gotówkę. Odzyskany fiat 500 wartości 32 tysięcy złotych został przekazany szczęśliwemu właścicielowi. To jednak nie koniec całej sprawy.
– Czynności procesowe z zatrzymanymi prowadzili już kryminalni z Komisariatu Policji Wrocław Krzyki, bo na ich terenie doszło do przestępstwa kradzieży. W trakcie czynności udowodnili mężczyznom dodatkowo kradzież trzech innych aut. Łupem przestępców padły dwa fiaty 500 skradzione z terenu Wrocławia i Zgorzelca oraz fiat panda skradziony z terenu Legnicy. Łączna wartość skradzionych pojazdów to około 90 tysięcy złotych. Wszystkie zostały odzyskane – uzupełnia S. Serafin.
Zebrany przez wrocławskich śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyznom zarzutów. Grozi im 10 lat pozbawienia wolności. Obaj byli już wcześniej karani. Sąd aresztował ich tymczasowo na trzy miesiące.
