Lubińscy policjanci będą wyjaśniać przyczyny wypadku, do którego doszło w Raszówce, na wysokości restauracji. Kierowca osobowego audi najprawdopodobniej jechał za szybko. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem i z dużą prędkością uderzył w płot prywatnej posesji.
Siła uderzenia była tak duża, że auto wyleciało w powietrze i dachowało na drodze. Kierowca trafił do lubińskiego szpitala z raną ciętą głowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na miejscu pracują policjanci, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia.