Pijana wracała autem z imprezy imieninowej od koleżanki

Wracamy do piątkowej kolizji, do której doszło w rejonie ulicy Leśnej na lubińskim Przylesiu. Jak już informowaliśmy, osobowy hyundai czołowo wjechał w renault trafica. Okazało się, że kierująca hyundai’em była pijana i jak tłumaczyła policjantom – wracała z imprezy imieninowej od koleżanki. W środku auta funkcjonariusze znaleźli jeszcze pustą butelkę po alkoholu.

Jak już pisaliśmy, 74-letnia mieszkanka Lubina jadąc swoim hyundai’em na prostym odcinku drogi wjechała w renault trafica. Oba pojazdy zostały dość mocno uszkodzone. Busem podróżowała jeszcze kobieta w ciąży. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Szybko jednak wyszło na jaw, dlaczego seniorka straciła panowanie nad pojazdem i jechała nie swoim pasem jezdni. Policjanci zauważyli w jej samochodzie butelkę po alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u kobiety ponad promil alkoholu w jej organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali nieodpowiedzialnej kobiecie prawo jazdy. 74-latka tłumaczyła policjantom, że wracała od koleżanki, która świętowała swoje imieniny – relacjonuje asp. szt. Sylwia Serafin z lubińskiej policji.

Starszą panią za takie nieodpowiedzialne zachowanie czekają teraz surowe konsekwencje prawne.

Będzie odpowiadać za spowodowanie kolizji drogowej i za kierowanie pojazdem z wstanie nietrzeźwości. Grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna finansowa, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – uzupełnia S. Serafin.

 
pijana

Sport

Na sygnale

Rozmaitości