Przyczyną nadmierna prędkość. 33-latek zginął na miejscu

Wszystko wskazuje na to, że przyczyną niedzielnego tragicznego wypadku pod Polkowicami była nadmierna prędkość kierowcy. Mimo natychmiastowej pomocy mężczyzna zmarł na miejscu nie odzyskując przytomności. Policjanci apelują do wszystkich użytkowników dróg o bezpieczeństwo i zachowanie ostrożności.

Przypomnijmy, że do tej tragedii doszło około trzeciej nad ranem w niedzielę, 25 października, w miejscu, gdzie droga serwisowa łączy się z nową trasą S3.

  • Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 33-letni kierujący osobowym volkswagenem prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w skarpę. Niestety 33-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego poniósł śmierć na miejscu, natomiast trójka pasażerów z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do pobliskich szpitali – relacjonuje mł. asp. Przemysław Rybikowski z Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.

Na miejscu policjanci wykonali niezbędne czynności przy udziel prokuratora i biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników dróg o szczególną ostrożność podczas jazdy. 33-latek był już ósmą ofiarą śmiertelną na drogach powiatu polkowickiego w tym roku.

Fot. arch. KPP Polkowice

 

Sport

Na sygnale

Rozmaitości