Po ostatniej przegranej z zespołem MKS Będzin, siatkarze Cuprum Lubin znaleźli się niemal na dnie ligowej tabeli. Z dorobkiem ledwie czterech punktów Miedziowe Lisy zajmują 13. miejsce, są lepsi tylko od najsłabszej ekipy w PlusLidze – Stali Nysa. Co gorsze, podopieczni Marcelo Fronckowiaka jeszcze nie wygrali w tym sezonie przegrywając siedem meczów z rzędu.
W najbliższą środę, 4 listopada, lubinianie zmierzą się na wjeździe z zespołem Cerrad Enea Czarni Radom. I znów będzie szalenie ciężko o wygraną. Ostatnie starcie obu ekip miało miejsce niespełna rok temu, gdy 13 listopada 2019r. Miedziowi podejmowali Czarnych w hali RCS.
Jutrzejsze spotkanie zostanie rozegrane w ramach zaległej 7. kolejki PlusLigi. Początek o godz. 20.30. Transmisja na antenie stacji Polsat Sport.
Cerrad Enea Czarni Radom – Cuprum Lubin
4 listopada (środa), godz. 20:30, MOSiR, ul. Narutowicza 9, Radom
