Strona główna » W niedzielę derby regionu. Górnik zagra z Miedzią
Radny sejmiku Marcin Borys z Koalicji Obywatelskiej rzuca partyjną legitymacją *** Dwie 13-letnie Ukrainki pobite w Legnicy przez kobietę *** W Lubinie powstał nowy graf kibiców Zagłębia Lubin
W najbliższą niedzielę zapadną już ostatnie rozstrzygnięcia w Fortuna 1. lidze. Jedyną niewiadomą pozostaje, która z drużyn – obok Miedzi Legnica – awansuje bezpośrednio do ekstraklasy z drugiego miejsca. Tymczasem kibiców w regionie czekają derby. Legniczanie zagrają na Kopalnianej z Górnikiem Polkowice.
Tegoroczny sezon na zapleczu ekstraklasy powoli przechodzi do historii. Znamy już większość rozstrzygnięć. Z pierwszego miejsca do ekstraklasy awansowała Miedź Legnica, do drugiej ligi spadają: Stomil Olsztyn, Górnik Polkowice i GKS Jastrzębie. I właśnie lider zagra w ostatniej kolejce ze spadkowiczem z Kopalnianej.
-Myślimy już o przyszłym sezonie. Chcieliśmy jak najwcześniej zapewnić sobie awans, by zyskać trochę więcej czasu na regeneracji i móc pozwolić sobie na to, by trochę wcześniej zacząć przygotowania. Dlatego jedenastu zawodników otrzymało wolne i udało się na urlopy. Ci, którzy mieli najwięcej w nogach, mogą trochę wcześniej rozpocząć odpoczynek. To nasza przewaga przed przyszłym sezonem, a jednocześnie moment dla tych zawodników, którzy grali mniej – przyznaje trener Miedzi, Wojciech Łobodziński.
Szkoleniowiec Miedzi ujawnia, że w mecz z Górnikiem będzie okazją do przećwiczenia różnych wariantów gry.
Mimo degradacji polkowiczanie pokazują charakter grając do końca. W ostatniej kolejce rozbili u siebie Resovię 3:0. Na zakończenie sezonu, zielono-czarni na pewno będą chcieli godnie pożegnać się z kibicami i Fortuną 1. ligą. Początek niedzielnego starcia na Kopalnianej o godz. 12.40.
Dla obu drużyn był to mecz z kategorii tych za „sześć punktów”. Pojedynek zakończył się remisem, co nie zadowoliło żadnej z ekip. Piłkarze Miedzi Legnica nadal zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli tracąc już do bezpiecznego miejsca sześć oczek.
Piotr Pałaszewski został nowym prezesem drugoligowego Górnika Polkowice. Zastąpił na tym stanowisku Waldemara Jedynaka, który kilka tygodni temu podał się do dymisji. Pałaszewski rozpocznie swoją pracę przy Kopalnianej od jutra, 1 marca.
Lubińscy policjanci zatrzymali kibica Miedzi Legnica, który podczas wczorajszych derbów odpalił świetlną racę na sektorze zajmowanym przez fanów gości. 21-latek odpowie za swój czyn przed sądem. Funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań kibiców obu drużyn, którzy wnieśli i odpalili na stadionie Zagłębia zakazane środki pirotechniczne.
W meczu z Lechem Poznań, piłkarze Miedzi Legnica mieli swoje sytuacje, ale żadnej z nich nie wykorzystali. Rywal trafił do siatki raz i wygrał. Choć Kolejorz też miał swoje idealne okazje na podwyższenie wyniku.
W piątkowy poranek doszło do spotkania prezesów KGHM Zagłębia Lubin i drugoligowego Górnika Polkowice. Finałem rozmów obu menedżerów było podpisanie umowy o współpracy między dwoma klubami sportowymi.
Piłkarze Miedzi nie będą mieli łatwego tygodnia. W odstępie kilku dni rozegrają dwumecz z Lechem Poznań. Obie ekipy najpierw odrobią zaległości z drugiej kolejki, a później zagrają zgodnie z planem rozgrywek PKO Ekstraklasy.
W Lubinie pojawił się nowy graf kibiców piłkarskiego Zagłębia Lubin. Nawiązuje on do Rzezi Wołyńskiej. Informacja o tym, która niedawno ukazała się w social mediach (post na stronie Zagłębie Fanatyków) rozpętała prawdziwą dyskusję nie tylko o tragicznej historii, ale także o współczesnych relacjach polsko-ukraińskich.
Wracamy do sprawy pobicia dwóch młodych Ukrainek na placu zabaw w Legnicy. Policjanci zatrzymali dzisiaj kobietę podejrzewaną o ten czyn. 26-letnia Legniczanka odpowie przed sądem za chuligański wybryk. Grozi jej do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Miały być remedium na wpięcie do sieci kolejowej miejscowości, które wciąż czekają na powrót pociągów osobowych – i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Autobusy Kolei Dolnośląskich kursujące „za pociąg” do Stronia Śląskiego, Góry i Sycowa notują ogromne wzrosty pasażerów, którzy korzystają z połączeń na jednym bilecie kolejowym.