To była bardzo spontaniczna akcja. Mikołaje w przerwie między pakowaniem prezentów na sanie wskoczyły na motory i przejechały ulicami Polkowic.
A tak na poważnie, to w tym trudnym dla nas czasie przyda się choćby odrobina radości. Dlatego mieszkańcy Polkowic skrzyknęli się na FB i ubrani w czerwone kubraki pokazali mieszkańcom, że święta coraz bliżej.
– W Polkowicach nigdy takiej nie było, więc rzuciłem na portalu społecznościowym hasło, aby skrzyknąć ludzi i zorganizować taki mikołajkowy przejazd – mówi Dawid Świstuń, mieszkaniec miasta. – Chcieliśmy sprawić trochę radości przede wszystkim dzieciom w tym trudnym czasie pandemii. Mamy też cukierki, które będziemy rozdawać tam, gdzie się zatrzymamy na chwilę, na przykład, obok lodowiska.
Zmotoryzowani uczestnicy mikołajkowego przejazdu ruszyli z parkingu przy jednym z polkowickich marketów. Już tam wzbudzili zaciekawienie klientów, którzy przyjechali na zakupy. Zmotoryzowani Mikołaje już zapowiedzieli, że za rok przygotują o wiele więcej atrakcji.
Źródło: polkowice.eu